ŚWIAT BAJEK

Uczą, bawią, śmieszą, wzruszają

bajki o piesku

Nie takim znowu małym, ale za to bardzo miłym i sympatycznym

Przejdź do bajek o piesku

Bajki o piesku to bajki o labradorze Fafiku. Każdy wie, jak przyjacielskie są to psy i skore do zabawy. Psocić oczywiście też potrafią, ale kiedy robią swoją skruszoną minę, wszystko zostaje darowane i puszczone w niepamięć.

Czego uczą bajki o piesku?

Bajki o piesku, uczą przede wszystkim przyjaźni, a to w życiu dzieci coś bardzo ważnego. Samotne dziecko to smutne dziecko. Jak jego rówieśnicy, potrzebuje towarzystwa do zabawy, w której da upust swoje ekspresji, dziecięcej radości i emocjom. Spędzając z innymi czas, ma szansę spotkać swojego prawdziwego przyjaciela, bo wbrew pozorom, nie jest takie proste. Ale możliwe i zdarza się nieraz, że taki ktoś, staje się przyjacielem na całe życie. Sam czegoś takiego doświadczyłem i przez wiele lat uważałem (i wciąż trochę jeszcze uważam), że prawdziwy przyjaciel, może być tylko jeden.

Bajki o piesku to bajki o przyjaźni między psem a kotem i między psem a człowiekiem. O tym, że pies jest przyjacielem człowieka, nie trzeba nikogo przekonywać, bo to prawda znana od wieków. Co innego przyjaźń między psem a kotem. To wciąż rzadkość, choć wiele zależy od historii takiej przyjaźni i warunków, które jej sprzyjają. Kiedy dwa czworonogi razem się wychowują, stają się niemal nierozłączni i przyjaźń wydaje się czymś naturalnym. Potwierdzają to filmiki w internecie, których jest całkiem sporo.

Bajki o piesku, pomagają budować przyjacielskie nastawienie do zwierząt

Nie każde dziecko lubi zwierzęta. Nie wiem, czy tej awersji, nabawiły się w domu, na podwórku, czy w szkole, ale niestety zdarza się, że zamiast, kochać, męczą zwierzęta, a nawet się nad nimi znęcają. Bawią się przy tym całkiem nieźle, a wszystko to kosztem bezbronnych czworonogów.

Bajki o piesku pomagają rozbudzić dobre uczucia i emocje związane ze zwierzętami. To też pomoc w nauce odpowiedzialności. O psa, czy inne domowe zwierzę, trzeba dbać i bywa, że bardzo szybko wszelkie obowiązki przejmują rodzice, choć miały one spoczywać na dziecku. Często kończy się  na obietnicach i zapewnieniach, a wszystko po to, by zdobyć to, czego się chce. W tym przypadku, milusińskiego, puchatego czworonoga. To jednak nie pluszowy miś, który może cały dzień przesiedzieć na półce, albo przeleżeć pod łóżkiem, zapomniany od wielu tygodni. Zwierzę potrzebuje czasu i uwagi

Bajki o piesku, czy bajki o kotku?

To zależy, co kto lubi. W przypadku przygód Fafika, mogą je czytać zarówno jedni, jak i drudzy, bo najlepszym przyjacielem naszego bohatera, jest kot Bączek, a od czasu do czasu, obaj odwiedzają kota Afika. Tak więc, niezależnie, czy dziecko lubi psy, czy koty, każde znajdzie tu coś dla siebie. I kto wie, może poszerzy grono swoich ulubieńców i za jakiś czas, zapragnie przygarnąć kolejnego czworonoga, by temu, który już z nim mieszka, nie było smutno, gdy nikogo nie ma w domu.

Bajki o piesku uczą nie tylko przyjaźni ale też zaufania. Nikt nie lubi zostawać sam, a tak się zdarza, gdy domownicy wychodzą do pracy, czy szkoły, a ich pupil musi zostać sam. Kto wie, jakie myśli krążą mu wówczas po głowie. Może za każdym razem zastanawia się, czy jego właściciele wrócą, czy nie. Nie zna się przecież na zegarku, choć z czasem, zaczyna kojarzyć pewne zewnętrzne okoliczności z czasem powrotu domowników. Zegar wewnętrzny w tym przypadku, okazuje się dokładniejszy niż ten na wieży ratusza.

Zapraszam do lektury. Przygód jest całkiem sporo, a z każdej można wynieść coś dobrego dla siebie. Być może staną się one początkiem ciekawej rozmowy, a kto wie, czy nie nowej przyjaźni z nowym domownikiem, dla którego znajdzie się miejsce pod wspólnym dachem.

Oto Bajki o piesku